Zmień rozmiar tekstu


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 11 gru 2017, o 21:56 
Kałamarnica
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2012, o 15:06
Posty: 948
Lokalizacja: Łódź
Systemy: AoS:
- DoT 4000pkt
III Bitwa vs Lisek (Kharadron Overlords) - Knife to the Hearth

Ogólnie gość wygrał cały turniej, był bardzo dobrze przygotowany każdą rozpę z turnieju miał przeanalizowaną na kartkach. Miał 3 dropy więc to on decydował o tym kto zacznie. Rozstawiłem się wszystkim w rogu, a on wystawił 2 oddziały arkanautów, resztę wpakował do ironclada i poleciał nim w niebiosa. Oddał mi pierwszą turę jedyne co zrobiłem to przywołałem Gauntem vortex i rozwaliłem nim z magii jeden oddział arkanautów. On w swojej zleciał i zaczęła się parada epickich rzutów, na każde d3 woundy wchodziły zawsze 3 :( . Zabił mi wronę, gaunta i sporo tzangorów zrobił błąd nie strzelając do skyfireów. Rzut o inicjatywe rzucę więcej to 9 skajów zabije jego całą glass canonową armię, niestety rzucam 1 przeciwnik 5 i jest po grze. Teraz myślę że powinienem jednak rozłożyć siły po 2 stronach stołu była by to dużo stabilniejsza opcja. 1:19 Mam tylko FB.

IV Bitwa vs Szary (Seraphon) - Starstrike

Najlepsza bitwa całego turnieju :mrgreen: 90 saurusów jest czymś co lubię ze względu na czar gaunta (rzucam za każdego gościa w oddziale na 4+ mortal). Ma mniej dropów i zaczyna, buffuje 40 saurusów i ich teleportuje mi przed twarz, całe szczęscie druga 40 rzuca 1 na mysticala i warzywi się na turę. Teleportował także Carnosaura. Saurusy wpadają w Tzangory i robią rzeź, po battleschoku zostaje mi 4. Carnosaur nie daje rady z pinkami i dostaje od nich 2 woundy nie robiąc prawie nic. Moja tura, mam świetne rzuty na magię zabijam mu Carnosaura, całą 40 saurusów. Ryzykuje i lece skajami do przodu ze strzelania zabijam 11 saurusów z 2 oddziału. Tak na prawdę gdybym miał podwójną turę w tym momencie to było by po grze, ale jej nie miałem i zaczęło się sypać. Pierwsza kometa spadła na środek, nie udało mu się w pełni zbufować tej 29 ledwo ją przeteleportował i wybił mi skaje. Zajął środek, moja 2 zabijam część tych saurusów podbijam pod środek. Jego 3 fartem wbija mi 12 ran na wronie i wsumie to tyle. Jego kometa spada na jego 10 saurusów, moja na pinki. W mojej 3 odbijam środek jakimś cudem przeżywam wroną. Wygrywam inicjatywe i kończę gre.
Mam majora + FB + LB 19:0

V Bitwa vs Młody Kocoń (Czincz) - Scorched Earth

Przed turniejem powiedziałem że to najlepsza rozpa czincza i miałem rację, choć nie wiele brakowało a bym to wygrał. Miał mniej dropów i zaczął zabił mi gaunta i jednego skajfajera. Moja 1 stwierdzam że ryzykuje i lecę do przodu, wbijam 9 ran na wronie i coś tam jescze zabijam. Rzucam 6 na inicjatywe, mam podwójną turę zabijam wronę i robię błąd szarżując moimi tzaangorami w jego co prawdopodobnie kosztowało mnie grę. Potem wszystko zaczęło się sypać i przegrałem. Ogólnie żałuje tej bitwy najbardziej bo było widać że gościu nie kuma czaczy w niektórych momentach tylko skopiował dobrą rozpę i dodał coś od siebie. Gdybym to wygrał skończył bym na 2 miejscu, choć nie na miejscu mi zależało lecz na byciu najlepszym graczem Czincza, by pokazać że liczą się skillsy a nie skopiowana rozpa (jako jedyny na turnieju grałem czym innym niż reszta czinczów), niestety za bardzo się podjarałem w 2 turze i zrobiłem głupi błąd.

Ostatecznie spadłem aż na 11 miejsce, mimo tego że miałem fulla za modelarkę. Po tym turnieju widzę jak słabe mamy środowisko graczy AoSa, topka była prawie cała z graczy z Katowic. Chłopaki są ograni mają różnorodne armie nie to co u nas gdzie gra 4-5 osób na krzyż. Ogólnie był to świetny turniej i teraz będziemy się ogrywać i ćwiczyć na mastera w Wawie(styczeń/luty) jeżeli ktoś chce zacząć grać to śmiało pisać :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 13 gru 2017, o 21:59 
Prawie jak Kraken
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lis 2011, o 19:57
Posty: 1125
Systemy: AoS, Wolsung
Jest już wstępny termin Mastera w Warszawie - 27-28 stycznia :)

_________________
W każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 14 gru 2017, o 14:45 
Pseudo-Macka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2017, o 16:47
Posty: 126
Lokalizacja: Łódź/Zgierz
Systemy: AoS
-Ironjawz - 2000
Poznam także: FoW/TANKS, BloodBowl, WH40k
Wstępnie jestem na TAK :D W warszawie jeszcze nie plądrowały moje orki z majorki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 14 gru 2017, o 23:52 
Kałamarnica
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2012, o 15:06
Posty: 948
Lokalizacja: Łódź
Systemy: AoS:
- DoT 4000pkt
No ja też jestem na tak :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 15 gru 2017, o 00:24 
Mistrz Polski Flames of War 2015
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2005, o 23:41
Posty: 3372
Lokalizacja: z misiowej norki !
Systemy: FoW, Epic
Jak do tego czasu się nie znudzicie AoSem, to pewnie za jakieś 2 miechy będę miał armię a jej pomalowanie pewnie zajmie mi z 2-3 miesiące :) Tak więc jakoś od 2giego kwartału przyszłego roku minimum pocisnę w Łodzi a i całkiem prawdopodobne, że i poza nią (o ile gra mi się spodoba wystarczająco)!

_________________
https://www.facebook.com/sexysixes

https://sexysixes.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 15 gru 2017, o 20:48 
Wielka Ośmiornica
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 maja 2006, o 17:10
Posty: 1521
Lokalizacja: WG
Systemy: wfb,wh40k
spoko reksio, to możliwe że na DMP się załapiesz, bo ja jeśli urlop dopisze nie omieszkam poszukiwać współgraczy

_________________
potrzebujesz znaczników / wzorników wg własnego zamysłu albo podstawki wszelkiej miary i mieście się to w polu 200x300mm, daj znać, pomożemy po przystępnej cenie :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 15 gru 2017, o 22:29 
Prawie jak Kraken
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lis 2011, o 19:57
Posty: 1125
Systemy: AoS, Wolsung
Czekamy więc na Khardrony :)

_________________
W każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 15 gru 2017, o 23:10 
Mistrz Polski Flames of War 2015
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2005, o 23:41
Posty: 3372
Lokalizacja: z misiowej norki !
Systemy: FoW, Epic
Wicher napisał(a):
Czekamy więc na Khardrony :)


:twisted: :D

Latające krasie ftw!

_________________
https://www.facebook.com/sexysixes

https://sexysixes.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 18 gru 2017, o 15:29 
Pseudo-Macka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2017, o 16:47
Posty: 126
Lokalizacja: Łódź/Zgierz
Systemy: AoS
-Ironjawz - 2000
Poznam także: FoW/TANKS, BloodBowl, WH40k
Są też krasie golasy na smokach bez skrzydeł, także tego :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Znowu poza domem
PostNapisane: 12 sie 2018, o 22:38 
Wielka Ośmiornica
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 maja 2006, o 17:10
Posty: 1521
Lokalizacja: WG
Systemy: wfb,wh40k
11.08.2018
Turniej w Immedingen, południe Niemiec.
Format 2000
Dopuszczone: endless spell, artefakty i czary z Realmów, zasady z Realmów losowane co gre.

Runda 1:

Przeciwnik Stefan "Estugon" Gmür Szwajcaria
Armia: Doughters of Khain (Morati, Queens slaughter I hag, 20 Witchek, 2x10 sister of slaughter, medusa 2x5 blood sister I 2x5 blood stalker)
Scenariusz: Border War (Corebook 2018) "Realm of Battle: Shyish" - Magie: Aqshy.
Zasada z Realm +1 do Bravery.

Pierwsze spotkanie z tą armią i od razu bolesne, choć zacząłem tak jak chciałem, Vordrei z dodatkowymi 10” ruchu miał wyczyścić skrzydło wroga z 2óch 5 węzy a kończyło się tak że zabił tylko 2, strzelanie nie weszło a z ataków weszły 4 rany, ugrzęzł i padł w rundzie przeciwnika, na drugim skrzydle nagash z arkhanem napierali ale wiadomo zasięg. W rundzie przeciwnika pada mój smok i to tyle. Wygrywam szczęśliwie rzut na zaczynanie i wybijam nagashem 5 węży i 10 slaugter sister, arkhana wpadam w ranna slaughter queen i okazuje się że artefakt który ma (z realm of schadow) powoduje że nie mogę jej atakować póki się nie aktywuje na drugim skrzydle osamotnione wilki walczą z wężami bez jakiegokolwiek wyniku. W turze przeciwnika początek tragedii, arkhan pada bo i tak nie może uderzyć w tą queen, wilki padają tak jak i zombii które gdzieś tam na znaczniku sobie stały. Runda 3 i przeciwnik ma podwójną turę, w konsekwencji Quenn wpada w nagasha a slaugter sisterki i wytchki w drugie wilki w taki sposób że ja znowu nagashem kibluję i obrywam. Zostaje mi w tym momencie tylko wampir na koniu, corpse chart i nagash ranny, w mojej turze nie udaje mi się ubić tej Queen, zostaje na 1 ranie a poszło w nią co tylko z magii mogłem dać, nawet hand of dust zgadł przeciwnik, wampirem wpadam w slaugterki drugie i zostaje jedna więc nagash kibluje i ostatecznie w rundzie 4 zostaje ubity. Straszna Armia z tych Sisterek ale gdyby nie ten jeden artefakt by jeszcze można powalczyć.
0-3

Runda 2

Przeciwnik Manfred "Pompoeschen" Keller Niemcy
Armia: Chaos (2x Doombull, 5x3 Bullgors, 3x gorgona, cygor, Bray shaman, 2x10 gorów)
Scenariusz: Escalation (Corebook 2018) "Realm of Battle: Ulgu" - Magie: Aqshy.
Zasada z Realm: max zasięg ataków i czarów to 12” (!!!)

Tak, ja mam armie opartą na czarach których zasięg mi się o połowę zmniejszył nagle, Więc armia przeciwnika naporowo napiera a ja stoję i czekam, na flankach tylko wilki borykały się z 3kami bullgorów o znaczniki a co mi padło wskrzeszałem, w 3 turze przeciwnik wpadł mi 3 bullami, 2 gorgonami i 10 gorów w nagasha i pozbawił go 11 ran, gdy w mojej turze o 11 ran uleczyłem padł tekst turnieju „Fuck off…powergamer” i spakował armie. Ostatecznie tłumaczył że nie o to mu chodziło że ja zły tylko system który takie rzeczy umożliwia, ale jak Gorgonom zdjął mi świeżego Vordrei’a to było git.
3-0

Runda 3

Przeciwnik: Ariele "Wurrzzagg" Fabris Włochy
Armia Ironjaws (Gordrak, 5 brutów,10 brutów, 6 gruntasów, 10 ardboysów, warchanter, weirdboy, Weirdboy i Chronomatik cogs które nie weszły )
Scenariusz: Geomantische Stätten "Realm of Battle: Aqshy" - Magie: Aqshy.
Efekt Realmu, brak (tak z przeciwnikiem obaj chcieliśmy)

Nie wiem co jest nie tak z ludźmi którzy grają Ironjaws (Rafał Ty też), z Godraka zawsze robią kulę armatnią w pierwszej turze a resztą armii go nie mogą dogonić, żeby było zabawniej nie oddał przeciwnik mi zaczynania i wpadł tą kulą armatnią w 10 zombich których oczywiście zabił ale sam w mojej turze padł już od czarów, jego brak ułatwił mi sprawę bo nagle gramy nie 2000 na 2000 tylko 1940 na 1460. Straciłem jeszcze tylko smoka który cały turniej miał tendencje do oblewania wszystkiego co tylko można i nie trafiania. Zakończyliśmy w rundzie 3.
3-0
Ogólnie rzecz ujmując 3 miejsce zająłem co po przykrej niespodziance w rundzie 1 wygląda całkiem nieźle, już mam koncepcje co zmienić w armii więc następny turniej będzie jeszcze lepszy. Raz wyczyszczony stół, raz poddanie przeciwnika, nie jest źle. Nauczka na przyszłość żeby dokładnie wypytywać o artefakty, szczególnie te nie z normalnych podręczników jeśli są takie dopuszczone. Endless spelle porażka, na 3 bitwy był jeden i nie wszedł nawet.

_________________
potrzebujesz znaczników / wzorników wg własnego zamysłu albo podstawki wszelkiej miary i mieście się to w polu 200x300mm, daj znać, pomożemy po przystępnej cenie :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL