Zmień rozmiar tekstu


Odpowiedz
Nazwa użytkownika:
Tytuł:
Treść wiadomości:
Wpisz tutaj treść wiadomości. Nie może mieć ona więcej niż 60000 znaków. 

Uśmieszki
:D :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen:
Rozmiar:
Kolor tekstu
Opcje:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są włączone
Wyłącz BBCode
Wyłącz uśmieszki
Nie parsuj linków
Pytanie
Jak nazywa się po polsku armia Tomb Kings:
To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.
   

Przegląd wątku - Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016
Autor Wiadomość
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Nie ma chętnych na tę niedzielę?
Post Napisane: 5 sie 2016, o 08:25
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
W lipcu rozegrana została kolejna gra Paradiso - pierwsza, w której nie brałem udziału, więc do puli dołącza nagroda za dwóch uczestników w tym miesiącu:

Cytuj:
Lipiec- 5 x Command Token
Obrazek



Aktualnu ranking:

Obrazek
Post Napisane: 31 lip 2016, o 20:54
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Ktoś chętny na Paradiso w najbliższą niedzielę?
Post Napisane: 20 lip 2016, o 18:17
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Powoli wracam do życia po mistrzostwach. misja 203 pojawi się na początku sierpnia. Zachęcam do gry!
Post Napisane: 29 cze 2016, o 08:53
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Powoli ;)

Dodano zasady MedVac i Cubevac:

Cytuj:
MedVac

Zasadę wykorzystujemy w scenariuszach, w których utrata SpecOpsa powoduje utratę punktów. Aby skorzystać z tej zasady, SpecOps musi zakończyć grę w stanie Unconscious. Po zakończonej grze wykonujemy rzut o trudności wyznaczonej przez poniższą tabelką, jeżeli uzyskamy sukces, to traktujemy SpecOpsa jakby grę zakończył w stanie Normalnym i nie tracimy za niego punktów.

Wybieramy kolumnę zgodną z frakcją i linię zgodną z modelami, które na koniec gry są w stanie normalnym (nie w stanie Null).
Doctor - na stole na koniec gry, gracz posiada model z umiejętnością Doctor nie w stanie Null.
Paramedic - na stole na koniec gry, gracz posiada model z umiejętnością Paramedic nie w stanie Null.
-- - brak powyższych modeli na stole na koniec gry lub modele te są w stanie Null.

Kategoria Ariadna i Morats Haqqislam Inne frakcje
Doctor 15 16 15
Paramedic 15 12 12
-- 14 9 9



Cubevac

Zasadę wykorzystujemy w scenariuszach, w których utrata SpecOpsa powoduje utratę punktów. Aby skorzystać z tej zasady, SpecOps musi zakończyć grę w stanie Dead i jednocześnie posiada charakterystykę Cube. Z zasady można również skorzystać, gdy SpecOps wszedł w stan Dead w wyniku powyższego rzutu na MedVac. Po zakończonej grze wykonujemy rzut o trudności wyznaczonej przez poniższą tabelką, jeżeli uzyskamy sukces, to traktujemy SpecOpsa jakby grę zakończył w stanie Normalnym i nie tracimy za niego punktów.

Wybieramy kolumnę zgodną z frakcją i linię zgodną z modelami, które na koniec gry są w stanie normalnym (nie w stanie Null).
Doctor i Baggage - na stole na koniec gry, gracz posiada model z umiejętnością Doctor i model z umiejętnością Baggage nie w stanie Null.
Doctor - na stole na koniec gry, gracz posiada model z umiejętnością Doctor nie w stanie Null.
Baggage - na stole na koniec gry, gracz posiada model z umiejętnością Baggage nie w stanie Null.
-- - brak powyższych modeli na stole na koniec gry lub modele te są w stanie Null.

Kategoria PanOceania Yu Jing Haqqislam Nomads Shasvastii Aleph Inne frakcje
Doctor i Baggage 15 16 15 15 15 20* 15
Doctor 12 12 14 13 12 20* 12
Baggage 11 10 9 10 9 20* 9
-- 2 2 2 2 4 20* 2

Uwaga* - SpecOps Alephu po grze przeciwko Combined Army lub jej sektorówce nie może skorzystać z CubeVac, z powodu strachu przed skażeniem EI.
Post Napisane: 19 maja 2016, o 09:07
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Ekipa powoli chyba dojrzewa do Paradisio ;)
Post Napisane: 5 maja 2016, o 21:54
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Ogłoszenie parafialne:

Ponieważ jadę w czerwcu na mistrzostwa, to w tym miesiącu nie ukaże się nowa misja Paradiso. Jest więc okazja, aby nadgonić.
Post Napisane: 5 maja 2016, o 09:53
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Kwiecień - 5 znaczników pierwszej grupy bojowej:

Obrazek

Razem daje to już pełne 10 znaczników w puli.
Post Napisane: 2 maja 2016, o 14:51
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
No i jesteśmy na bierząco z historią Incydentu na Paradiso.

Cytuj:
Incydenty na Paradiso. Hist. nazwa nadana serii wydarzeń i konfrontacji, które w efekcie doprowadziły do kontaktu Ludzkości z Tohaa Trinomial oraz odnowiły wrogą aktywność Combined Army w Teatrze Działań Paradiso.

[Cytat z Uniwersalnego Słownika Conciliarnego, edycja uproszczona, Manaheim, Concilium Prima]
Post Napisane: 30 kwi 2016, o 20:07
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Cytuj:
202. Ukryty Świadek

Dane, uzyskane przez drużynę Hassasinów podczas ich ataku w NiemandsZone, były niekompletne i niemożliwe do odszyfrowania przez Haqqislamskich kryptografów i naukowców. Ich praca nie przynosiła żadnych efektów i wkrótce znaleźli się w ślepym zaułku. Aby uzyskać jakieś użyteczne informacje, niezbędny stał się dostęp do mocy obliczeniowej jaką posiadał ALEPH. Jednak Stary Człowiek z Góry zalecił decydentom Haqqislamskim inną drogę niż wybrała PanOceania i Yu Jing i nie korzystanie z usług sztucznej inteligencji, tylko ukrycie aktywności w cieniu, aby nie ujawniać ile w rzeczywistości Haqqislam posiada informacji.

Alternatywą było zwrócenie się do kryptografów z Tunguski i tajemniczych naukowców z Praxis; do niewygodnego i nie zawsze godnego zaufania sojusznika – Nomadów. Mimo wszystko, nawet słynny niestandardowy i nielinearny sposób pracy Nomadów nie pozwolił wydobyć jakichkolwiek informacji z fragmentarycznych danych. Współpraca z Nomadami nie okazała się jednak zupełnie jałowa. Dzięki ich siatce kontaktów i ich cyber-szperaczom, Czarna Ręka uzyskała informacje o kradzieży Czarnej Skrzynki dokonanej prze siły Yu Jing podczas ataku na konwój PanOceanii.

Z perspektywy Haqqislamu sytuacja była jasna. Jeżeli zawiodły metody naukowe, należało odwołać się do bardziej bezpośrednich metod: szpiegostwa i kradzieży informacji. Uśpiony agent Hassasinów dostarczył informację o lokalizacji placówki badawczej, w której naukowcy Yu Jing zamierzali badać Czarną Skrzynkę. Haqqislam nie udostępnił tej informacji swoim nieprzewidywalnym Nomadzkim sojusznikom.

Plan kradzieży informacji, opracowany przez dowódców Miecza Allaha, zakładał ewakuację placówki badawczej, wymuszoną poprzez biologiczny alarm, uruchomiony umiejętnym sabotażem. Korzystając z zamieszania, jednostka Haqqislamu miała zinfiltrować wnętrze opuszczonego i zamkniętego budynku. Już w środku agenci Miecza Allaha mieli za zadanie zhakować system bezpieczeństwa kompleksu i zainstalować program szpiegowski wysyłający kopię wszystkich danych na zewnętrzny serwer.

Plan zostałby wykonany z bezbłędną precyzją, gdyby jedno z najstarszych powiedzeń geopolityki Sfery ponownie nie okazało się prawdziwe: „Twoi sojusznicy nie są twoimi przyjaciółmi”. Nomadzki zespół szturmowy spokojnie czekał, aż Haqqislamscy agenci doprowadzą do ewakuacji personelu kompleksu. Hakerzy Tunguski z łatwością byli w stanie podsłuchiwać wewnętrzną komunikację Miecza Allaha, co pozwoliło Nomadom działać. Liczniejszy i silniej uzbrojony Nomadzki oddział szturmowy z łatwością wyeliminował większość Haqqislamskich sił, mimo bohaterskiego oporu jaki ci stawili. Siły Miecza Allaha zostały zmuszone do wycofania się, zanim zdołali włamać się do systemu. Nomadzi, zgodnie ze swoim niepowtarzalnym stylem, oczyścili strefę operacji z ciał, włamali się do systemu bezpieczeństwa i wymazali dane swojej obecności, znikając niczym duchy w toksycznej mgle, jaką pokryli kompleks badawczy.

Teraz naród Nomadów posiadał większość danych uzyskanych przez naukowców Yu Jing z wnętrza Czarnej Skrzynki. Atut, który wart był animozji, jaka powstała między nimi, a Haqqislamem. Na pewno pomiędzy reprezentantami obu nacji popłyną jadowite depesze, aczkolwiek główne kontakty dyplomatyczne zostaną zachowane. Pomimo różnic i konfliktów gospodarczych, mniejsze siły skazane są na współprace ze sobą w starciu z takimi potęgami jak PanOceania i Yu Jing. Co więcej, „Jakie reperkusje mogą wypłynąć z operacji, która nigdy nie miała miejsca?”, jak stwierdził cynicznie jeden z Nomadzkich analityków.
Post Napisane: 30 kwi 2016, o 20:05
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Cytuj:
201. Zasadzka w dżungli

Jednostka pamięci, którą PanOceania wydobyła z wraku obcego statku, zwana „Czarną Skrzynką” była wyposażona w silniejsze zabezpieczenia, niż pierwotnie oczekiwano. Analitycy potrzebowali więcej zaawansowanego sprzętu i większej siły obliczeniowej, aby mogli dostać się do danych zawartych w Czarnej Skrzynce. Konieczne stało się przeniesienie obcego artefaktu do lepszej placówki badawczej niż wysunięty posterunek, w którym do tej pory go badano. Aby ukryć transport przed satelitami szpiegowskimi i uniknąć ataku, zdecydowano się na transport naziemny przez sam środek gęstej dżungli Paradiso.

Jednakże Sekcja Komunikacji Yanjing – wywiadu wojskowego Yu Jing, otrzymała wcześniej priorytetowy rozkaz wyszukiwania wszelkich danych dotyczących lokalizacji Czarnej Skrzynki i jej ewentualnego ruchu. Nie istnieje żaden przeciek danych, który umknie uwagi szpiegom Yu Jing. Tak więc w momencie, w którym konwój PanOceanii opuścił wysunięty posterunek, był już skazany na zagładę. Pułapka zastawiona przez siły Yu Jing była zaskakująca i druzgocząca. Żołnierze PanOceanii nie mieli żadnych szans, padali jak muchy pod przytłaczającą siłą ognia Yu Jing. W ten sposób Czarna Skrzynka zmieniła właściciela. W końcu siły Imperialne miały poczucie, że poświęcenie Ko Dali nie poszło na marne.

Jednakże tajemnice zawarte w Czarnej Skrzynce wciąż pozostawały nieodkryte.
Post Napisane: 30 kwi 2016, o 19:57
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Cytuj:
Rozdział 2: Władcy Marionetek

„Pozostawione w pobliżu Cosmolitów urządzenie namierzające pozwoliło nam zwabić dwa największe państwa Ludzi do ukrytego w dżungli wraku. Statek ten, skradziony Tridentowi Tohaa, jest fundamentalnym elementem planu, którego celem jest kontakt ludzkości z Tohaa Trinomial bez wzbudzania podejrzeń o naszą interwencję. Największe ludzkie państwo pozyskało jednostkę pamięci, która pozwoli im zlokalizować tunel czasoprzestrzenny umożliwiający kontakt z Trinomial. Druga z potęg, pomimo braku danych, była w stanie zbadać wrak statku i zdaje sobie sprawę z możliwości naszej technologii, a więc zrobi wszystko co możliwe aby pozyskać dane. Jedna z mniejszych sił pozyskała częściowe dane i prawdopodobnie sprzymierzy się z drugą mniejszą frakcją, aby uzyskać przewagę nad swoimi silniejszymi rywalami. Spowoduje to bez wątpienia interwencję centralnej organizacji ludzkości. W każdym przypadku, ludzkość dokona kontaktu z Trinomial. Mimo, że niektóre frakcje mogą być podejrzliwe wobec naszej rasy, wiele innych będzie chętnych na zawiązanie sojuszu w zamian za wszelką technologiczną przewagę. Scena jest gotowa, a marionetki tańczą do muzyki, którą gramy. Intryga rozwija się według planu.”

Raport jednostki nadzorującej Triumwiratu na Paradiso. Transmisja zakodowana, cel nieznany.
Post Napisane: 30 kwi 2016, o 19:42
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Cytuj:
103 Zająć centrum!

Gdy tylko obie frakcje pozyskały dane z triangulacji, rozpoczęło się szaleństwo. Naukowcy PanOceanii i Yu Jing wystartowali w dzikim wyścigu, którego celem była deszyfracja koordynatów i porównanie ich z mapami Paradiso. Kryptografowie i analitycy obu stron poprosili o dodatkowy czas obliczeniowy ALEPHu i stymulanty neuronowe aby wytrzymać stress i utrzymać tempo pracy.

Informacje pozyskane z triangulacji wskazały dolinę w niezbadanych rejonach gęstej dżungli na kontynencie Norstralia. Dane wspominały o jakimś statku wyposażonym w „nieskażoną technologię”, którego boja lokacyjna aktywowała podstację Cosmolitów.

Obie potęgi natychmiast zorganizowały misje w celu pozyskania nieznanych technologi, jakie mógł posiadać na swoim pokładzie tajemniczy statek. Jednakże powietrzne transportowce w drodze do celu napotkały silną burzę, która rozrzuciła je po całym terenie operacji.

Dowódcy obu sił wkrótce odnaleźli w samym środku dżungli szczątki obcego statku, którego typ nie przypominał nic używanego przez Combined Army. Statek kosmiczny wyposażony był w rodzaj urządzenia do samo-naprawy, któremu udało się uruchomić nie tylko awaryjny transponder, ale też urządzenie maskujące oraz system bezpieczeństwa chroniący główną pamięć.

Oba oddziały spotkały się przy statku. Przy szczątkach, w samym środku dżungli rozpoczęła się strzelanina. Specjaliści pracowali nad nieznaną technologią pod silnym ostrzałem. Oddział Yu Jing przegrywał. Z powodu rozproszenia oddziału ich ciężkie wsparcie, TAG Szwadronu Guijia został w tyle. Pomimo bohaterstwa swoich żołnierzy, dowódca sił Imperialnych nie był w stanie skompensować braku siły ognia. Nieobecność Ko Dali już zaczynała dawać się we znaki....

Żołnierze PanOceani, dowodzeni przez nieprzejednanego Ojca-Oficera De Fersena, zdołali wydobyć główną pamięć statku (której nadano nazwę kodową „Czarna Skrzynka”) i ewakuować ją powietrznym transportem. Wszystko na oczach wściekłych żołnierzy Yu Jing.

Po powrocie oddziału Sun Tze uspokoił swoich podwładnych: „To się tutaj nie kończy. Jeszcze będziemy mieli kolejną szansę. Niech staną się zbyt pewni siebie.”
Post Napisane: 30 kwi 2016, o 19:25
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Cytuj:
102 Aktywacja i triangulacja

Operacja Jing Feng (Cichy Wiatr) była prawdopodobnie najboleśniejszym i najsmutniejszym epizodem w dziejach sił specjalnych Armii Imperium. Wszystko zaczęło się od szpiegowskiego sukcesu Yu Jing. Hakerom Yanjing udało się przechwycić zaszyfrowaną komunikację pomiędzy klasztorem Strelsau, a Neowatykanem. W wyniku tego przeprowadzono udaną operacją, okupioną jednak zbyt wysokim kosztem. Żywa legenda świata operacji specjalnych, sierżant Ko Dali poświęciła swoje życie dla misji i swojego kraju. Była to ogromna strata dla wszystkich jej towarzyszy broni.

Skradzione zakonowi Krzyżackiemu dane zawierały informację o lokalizacji obcej stacji naprowadzającej, połączonej bezpośrednio z Cosmolitami. Była ona ukryta w dżungli, głęboko na terytorium Combined Army. Stacja nadawała sygnał, który wzbudził rodzaj uśpionego do tej pory transpondera. Niestety musiały załączyć się jakieś zabezpieczenia, gdyż sygnał szybko został zagubiony i nie udało się zlokalizować położenia obudzonego urządenia. Zatem teraz konieczne było udanie się do stacji obcych, aby można było wzmocnić sygnał i dokonać triangulacji położenia transpondera. Dane, które można by uzyskać z obcych obiektów, mogły zmienić kierunek wojny o Paradiso.

Nie było szansy, aby agenci wywiadu mogli dotrzeć na miejsce przed PanOceanią. Dlatego Dowództwo Specjalnych Operacji Yu Jing wysłało wojska szybkiego reagowania pod dowództwem sierżant Ko Dali. Podoficer Tygrysów była w tym momencie najlepszą opcją Yu Jing na wykonanie triangulacji cennego celu.

Mimo wszytko drużyna Ko Dali nie była w stanie dotrzeć do stacji na tyle szybko, aby powstrzymać odwrót PanOceanii z koordynatami transpondera. Na miejscu natknęli się natomiast na siły Combined Army. Ko Dali wiedziała, że jedynym sposobem na powstrzymanie ataku obcych na tyle długo, aby możliwe było odtworzenie triangulacji jaką przeprowadziła PanOceania, był samobójczy atak. Manewr taki dawał technikom potrzebny margines czasu na ściągnięcie koordynatów, dezaktywację techno-konstruktów w substacji i wycofanie się ze strefy operacji ze zdobytymi danymi.

Taktyczne plany, opracowane przez Ko Dali w sytuacji maksymalnego stresu, zawsze okazywały się właściwe. I tym razem jej plan rozwijał się zgodnie z założeniami. Niestety definicja tego planu jako "samobójczy" również okazała się właściwa. Żołnierze Yu Jing wycofali się ze strefy operacji z danymi, ale zostawili za sobą ciało swojego dowódcy, która poświęciła się, aby mogli wykonać misję.

Ponownie nikt nie zauważył obecności małej jednostki obserwatorów Triumwiratu Tohaa, którzy z ukrycia nadzorowali rozwój swojego planu.
Post Napisane: 30 kwi 2016, o 09:29
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Są to teksty tłumaczone przeze mnie dwa lata temu do pierwszej odsłony kampanii w Łodzi. Mam jeszcze kilka takich przetłumaczonych. Wrzucę w wolnej chwili.
Post Napisane: 29 kwi 2016, o 23:03
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
OMFG. Sam ten blok tekstu tłumaczyłeś, czy masz jakieś elektroniczne źródło spolszczonego tekstu? :shock:
Dziękuję. Zaczynam czytać z wielką przyjemnością ^.^
Post Napisane: 29 kwi 2016, o 22:48
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Cytuj:
101 Pozyskanie Danych

Statek Tohaa opuścił strefę operacji nie wykryty, ani przez drony zwiadowcze Combined Army, ani przez zamaskowany transport Zakonu Dobrzyńskiego, który przybył niedługo potem. Agenci Triumwiratu napotkali duże problemy przy próbie ściągnięcia danych techno-konstruktu, gdyż technologia podstacji została zmieniona przez T'zechi tak, aby była zupełnie inna od systemów używanych obecnie przez Tohaa. Jednakże cel został osiągnięty. Zwrócili uwagę ludzi. Plan Triumwiratu wszedł w drugą fazę.

Dzięki zaawansowanemu, niewykrywalnemu transportowcowi PanOceanii, niezauważony przez sieć bezpieczeństwa Combined Army, oddział Zakonu Krzyżackiego dokonał desantu. Dzięki temu specjaliści zakonni mogli w spokojny sposób pracować nad techno-konstruktami obcych. Przynajmniej do przybycia sekty Hassassin Bahram. Haqqislamiści nie posiadając niewykrywalnych promów, nie mogli polegać na skrytości, wybrali więc prędkość. Szybkie promy desantowe z ogromną prędkością przebiły sieć Combined Army, spadając niczym grom w okolicy nowo odkrytych techno-konstruktów.

Zanim Krzyżacy zdołali zareagować, Hussain Al-Djabel „przebudził się” ze swojego przebrania i zaczął siać zniszczenie w szeregach PanOceanii. Krzyżacy jednak nie byli grupą żółtodziobów, ale weteranami zaprawionymi w bitwach na Paradiso. Przyzwyczajeni do widoku śmierci nie stracili zimnej krwii. Ojciec-Oficer Seiler błyskawicznie podzielił swój oddział, zostawiając jedną grupę w centralnym pomieszczeniu z techno-konstruktem, a z drugą wyprowadził kontratak na lądujących Hassassinów. Obie grupy zderzyły się niczym nieujarzmione siły natury, dwie różne religie, dwie różne filozofie walki. Niepowstrzymana siła Krzyżaków, kontra profesjonalna efektywność Hassassinów... To mogłaby być scena z zupełnie innych czasów.

Jednakże nie było czasu, aby delektować się walką. Każda ze stron miała swoje cele, a operatorzy EVO już krzyczeli przez komunikatory o zbliżających się siłach Combined Army.

Ojciec-Oficer Seiler nie tracił czasu. Broniąc się dzielnie przed atakami Fidaya, wydał specjalistom rozkaz odwrotu z pozyskanymi danymi. Reszta rycerzy miała w tym czasie ich ubezpieczać przed atakami Hassassinów. Misja miała priorytet.

Wkróce potem Hussain Al-Djabel czyścił szpony swojej rękawicy o płaszcz martwego Ojca-Oficera Seilera. Rycerze Krzyżaccy walczyli dobrze, ale... no cóż, nie dość dobrze. Hussain obserwował znikający za horyzontem prom PanOceanii wraz z cennym ładunkiem. Częściowe zwycięstwo. Hassassini osiągnęli swoje cele, ale nie byli w stanie pozyskać wszystkich danych zgromadzonych w techno-konstrukcie. Ich specjaliści nie mieliby dość czasu aby ściągnąć wszystkie dane przed przybyciem wojsk EI. Oddział Hassassinów musiał natychmiast się wycofać. Będą musieli znaleźć kogoś, kto będzie w stanie odszyfrować informacje, które pozyskali.
Post Napisane: 29 kwi 2016, o 19:48
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Cytuj:
Rozdział pierwszy - Atak w Strefie Niczyjej

Gdy zabrzmiał alarm, Ojciec-Oficer Mueller przeprowadzał właśnie rutynową kontrolę systemów w Centrum Bezpieczeństwa. Niemal w tej samej chwili jego comlog otworzył priorytetowy kanał łączności z oficerem stojącym na straży w klasztornej krypcie.

Przed oczami ukazał mu się Sierżant Zakonny Ostermann. Dookoła obrazu pojawiła się seria ikon potwierdzających tożsamość, poziom dostępu i kod enkrypcji kanału komunikacyjnego. Na twarzy żołnierza PanOceanii widać było zdenerwowanie.

- Sir! Relikt się nagle aktywował! Zaczął wyświetlać obraz wyglądający na mapę i nadawać sygnały w nieznanym języku!

Wiadomość była tak zaskakująca, że Ojciec-Oficer Mueller zapomniał skarcić podwładnego, za nazwanie reliktem obcego artefaktu, który od wielu lat w tajemnicy był przechowywany w Krypcie klasztoru Strelsau. Sieć bezpieczeństwa natychmiast przekazała obraz z kamer umieszczonych w Krypcie, to co zobaczył potwierdzało raport. Zainicjował protokoły Kodu Czerwonego, które odizolowały Kryptę wraz ze znajdującym się w niej oddziałem ochrony, a następnie przesłał link do obrazu z sieci kamer do Opata – Pułkownika Fursta. Wyglądało na to, że zakon Krzyżacki ponownie przejmie wiodącą role w planach Pana...

Trzy godziny później, w pośpiechu stworzono taktyczną grupę, której celem było udanie się do miejsca wskazanego przez Relikt: nieokreślony punkt w dżungli w samym środku NiemandsZone, w sercu terytorium wroga. Coś zostało tam aktywowane, powodując nagłe przebudzenie obcego artefaktu w klasztornej krypcie. Brak było jakichkolwiek danych o naturze fenomenu, ale cokolwiek to było, musiało być czymś ważnym.

Gdy Szef Skrzydła Lisiewicz z Zakonu Dobrzyńskiego wyjaśniał warunki desantu, w tyle sali jeden z Sierżantów Zakonnych z uwagą przyglądał się danym pozyskanym z artefaktu obcych. Siatkówkowy implant Husseina AL-Djabela wyposażony był w funkcje rejestracji danych, które zapisywały się w usuwalnym implancie ukrytym w przedramieniu. Zasłużony Fiday przeniknął do klasztoru już tydzień temu i wszystko to wydarzyło się, gdy był już bliski swojego celu – Ojca-Oficera Seiler'a... Wiedział, że nie mógł to być przypadek.

Hussain nie wiedział czemu Starzec z Góry wyznaczył jako cel oficera Krzyżaków, ale zaczynał podejrzewać, że był to tylko sposób aby znalazł się w tym miejscu w tak dogodnej chwili. Sposoby działania Starca i sekty Hassasinów były tajemnicze, ale zawsze okazywały się skuteczne. Gdy tylko odprawa się zakończy, musiał znaleźć spokojne miejsce, z którego mógłby nadać priorytetową wiadomość. To mógł być kluczowy moment w historii Paradiso.
Post Napisane: 29 kwi 2016, o 19:28
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Okrutnie jestem ciekaw całej fabuły otaczającej tę kampanię :D
Post Napisane: 29 kwi 2016, o 18:57
  Tytuł:  Re: Spuść łomot Pietrasowi - Paradiso 2016  Cytuj
Pojawił się scenariusz 202.
Post Napisane: 29 kwi 2016, o 14:23


cron


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
610nm Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL